Chociaż trudno w to uwierzyć, toksyczne
     substancje chemiczne są niemal wszędzie
     – mogą być one nawet w pokoju małego
    dziecka. W związku z powyższym
    międzynarodowa organizacja WWF prowadzi
     od lat kampanie, których celem jest
    m.in. zachęta do eliminacji toksyn z
     naszego życia. W ramach kampanii
    „Detox” polski odział WWF
    zachęca, by np. karmiąc
    niemowlę butelką unikać tych
    zawierających poliweglany (PC).
    Zdecydowana większość plastikowych
     butelek do karmienia niemowląt
    wykonana jest bowiem
    z poliwęglanu zawierającego
    bisfenol A. Jest to środek, który może
    zaburzać pracę hormonów, kiedy
    przedostanie się do płynu wewnątrz
    naczynia. Poliwęglan ten można
    zidentyfikować szukając na
    opakowaniu symbolu PC7 lub
    szukając cyfry 7 wewnątrz trójkąta
    symbolizującego recykling.
    Kampania „Detox” ma na celu
    zwiększenie kontroli nad produkcją
    i wykorzystywaniem substancji
    chemicznych. Jej ważnym
    elementem było nagranie
    dla WWF piosenki „Stop Global
    Experiment” przez Sidneya Polaka
    i Reni Jusis. Piosenka zachęca
    do zainteresowania się
    problemem braku kontroli nad
    produkcją i wykorzystaniem
    toksycznych chemikaliów. Zgodnie
    z obowiązującymi przepisami,
    producenci chemikaliów nie są
    zobligowani, by sprawdzać, czy
    związki chemiczne wykorzystywane
    np. w butelkach plastikowych,
    opakowaniach do żywności,
    komputerach, ubraniach czy
    kosmetykach są bezpieczne dla
    naszego zdrowia.
    W przypadku aż 86% z 30.000
    produkowanych w UE
    chemikaliów skutki efekt oddziaływania na ludzki organizm i środowisko nie jest znany!
    Tymczasem naukowcy coraz częściej wskazują na związki pomiędzy powszechnym skażeniem
    chemikaliami a problemami zdrowotnymi, takimi jak niepłodność, wady rozwojowe u dzieci,
    nowotwory czy alergie.
    Dramatyczne zmiany obserwowane są również w środowisku, gdzie całe gatunki, jak np. niedźwiedzie
     polarne, są zagrożone wyginięciem w rezultacie zatrucia pozornie bezpiecznymi chemikaliami.

Reni Jusis już wcześniej zaangażowała się w kampanię WWF i razem z takimi osobistościami, jak m.in. Urszula Dudziak, Krzysztof Ibisz, Edyta Jungowska, Krzysztof Hołowczyc, Piotr Najsztub, Maciej Orłoś czy Anna Popek wzięła udział w badaniu krwi na obecność szkodliwych związków chemicznych.
Oto co o samym badaniu twierdzi piosenkarka:


Kiedy zdecydowałam się oddać próbkę mojej krwi, przepełniało mnie zuchwałe uczucie, że ze względu na swój młody wiek i zdrowy tryb życia moje wyniki będą wzorowe. Przykładam bowiem wielką wagę do tego co jem, kupuję żywność ekologiczną, nie palę, regularnie trenuję, piję dużo wody mineralnej. W moim organizmie wykryto 21 z 39 badanych substancji chemicznych i co ciekawe, w przeważającej części poziom ich jest wyższy od średniej z całego badania! Nie ukrywam, że jestem bardzo przejęta i zaniepokojona tym faktem. Bez wahania zaśpiewałam w utworze Sidneya, ponieważ uważam, że naszym obowiązkiem jest mówienie otwarcie i głośno o rzeczywistych zanieczyszczeniach chemicznych obecnych w naszym środowisku.

Reni Jusis


Rozwiązaniem, które miało nas uchronić przez toksycznymi chemikaliami, było rozporządzenie REACH, przyjęte przez Parlament Europejski. - Miało, bo eurodeputowani zdecydowali inaczej, głosując za kontrowersyjnym kompromisem na rzecz przemysłu chemicznego. W rezultacie powstało rozporządzenie pełne luk prawnych. REACH żyje, ale jest w bardzo złym stanie -  ostrzega WWF.
-  Wiele substancji chemicznych podejrzewanych o szkodliwy wpływ na nasze zdrowie i środowisko pozostanie w obrocie. Co więcej to przemysł chemiczny zdecyduje, czy jest w stanie odpowiednio kontrolować te chemikalia. W tej sytuacji ich producenci będą nadal wprowadzać do codziennego użytku tysiące substancji chemicznych, które mogą zaburzać pracę układu hormonalnego, wywoływać nowotwory i prowadzić do powstawania wad rozwojowych u dzieci. Straciliśmy szansę na pierwsze w dziejach Europy prawo, które mogło uczynić przemysł chemiczny odpowiedzialnym za jego produkty - mówi Paweł Średziński z WWF Polska. - Ucierpią na tym konsumenci i środowisko.
Z tego powodu przesłanie „Aby przetrwać globalny eksperyment” i słowa piosenki śpiewanej przez Reni Jusis i Sidneya Polaka nabierają dziś szczególnego znaczenia…


Więcej o kampanii oraz plik z piosenką i teledyskiem:
www.wwf.pl
Fot.: (c) WWF/M. Dul