Od 8 lat uczniowie wielu szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych z całej Polski uczestniczą w programie edukacyjnym „Bocian”, realizowanym przez Polskie Towarzystwo Przyjaciół Przyrody „Pro Natura”. Wśród działań podejmowanych przez młodych ludzi pod kierunkiem ich nauczycieli możemy wymienić m.in.: obserwację gniazd i żerowisk bociana białego w okolicy miejsca zamieszkania, gromadzenie informacji o efektach lęgów czy zasobności terenów dostarczających ptakom pożywienia,  rozpoznawanie zagrożeń bocianów i próbę zapobiegania im. Prócz prac terenowych ważnym elementem aktywności uczniów jest poszerzanie wiedzy o bocianach i ich siedliskach, propagowanie ochrony tych ptaków wśród lokalnych społeczności, a także bogata działalność artystyczna.

Lokalizacja i opis miejsc żerowania bocianów to bardzo ważne zadanie podejmowane przez uczestników Programu. Obecność obfitujących w pożywienie „stołówek” decyduje bowiem o ilości zasiedlonych gniazd i sukcesie lęgowym bocianich par. Penetrując swoją okolicę, uczniowie typują tereny najchętniej wykorzystywane przez bociany, określają ich wartość przyrodniczą, sposób użytkowania i zagrożenia. Podobnie, jak w przypadku gniazd, wyniki obserwacji uczniów nanoszone na formularze, po przesłaniu do Towarzystwa trafiają do komputerowej bazy danych.
Żywe zainteresowanie szkół bocianimi żerowiskami, trwające od początku realizacji programu edukacyjnego oraz rosnąca potrzeba poszerzania wiedzy na ich temat sygnalizowana przez nauczycieli, stały się impulsem do rozbudowania tej części programu. W ten sposób w roku 2003, dzięki współpracy z Oficyną Literacką Noir sur Blanc oraz Fundacją CICONIA, powstały dodatkowe materiały edukacyjne pt. „Bociania łąka”. Stały się one podstawą realizacji projektu o tej samej nazwie, wydzielonego w ramach programu edukacyjnego „Bocian”. Finansowego wsparcia udzielił projektowi Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu.
W oparciu o projekt w całej Polsce powstaje sieć „bocianich łąk”, objętych stałą opieką uczniów. Analiza nadsyłanych przez szkoły raportów o stanie tych terenów pozwala oceniać zmiany i zagrożenia środowisk podmokłych na terenach rolniczych w skali całego kraju. Dzięki zaangażowaniu szkół i nagłośnieniu efektów ich pracy zwiększa się zainteresowanie lokalnych społeczności terenami bocianich żerowisk i świadomość potrzeby ich zachowania.

żerowiska „pod lupą"


Tegoroczne obserwacje potwierdziły hipotezę, że w regionie występują stałe żerowiska, które ptaki odwiedzają regularnie przez cały sezon oraz żerowiska okresowe odwiedzane podczas sianokosów i w czasie orki.” Zygmunt Gajowniczek, Zespół Szkół w Wielgolesie (woj. mazowieckie)

„Rozpoznawaliśmy rośliny oraz mniejsze zwierzęta. Nawet nie wiedziałam, że taka jedna mała łąka potrafi pomieścić tylu swoich mieszkańców.” Joanna Paszkowska, Gimnazjum nr 1 w Niemcach (woj. lubelskie)

„Nasze bociany stołowały się na łąkach oraz przy rowach. W okresie sianokosów przylatywały na miejsce, gdzie trawa była świeżo skoszona i było wyraźnie widać żaby, jaszczurki, myszy i krety.” Uczniowie Publicznej Szkoły Podstawowej w Kadłubie (woj. opolskie)

Obserwacje żerowisk bocianów, prowadzone przez młodych przyrodników w całej Polsce, przynoszą co roku obfity plon w postaci ponad 1000 formularzy opisujących „bocianie stołówki”. Uczniowie, korzystając z załączonego do materiałów przewodnika do oznaczania roślin i zwierząt, poznają gatunki zamieszkujące środowisko życia bocianów. Dokonując pomiarów poziomu wód gruntowych bądź powierzchniowych, badając pH gleby lub wody, określając stopień zanieczyszczenia zbiorników i cieków, doskonalą praktyczne umiejętności badawcze, zdobywając przy tym wiedzę z zakresu chemii i ochrony środowiska. Obserwując żerujące bociany poznają sposób polowania i preferencje pokarmowe tych ptaków.
W niektórych szkołach dzieci obserwujące żerowiska wykonują zielniki najczęściej spotykanych roślin w celu lepszego ich poznania. Chcąc dowiedzieć się więcej na temat bocianiej diety, wnikliwsi badacze analizują zawartość bocianich wypluwek, znajdowanych pod gniazdami lub w miejscach odpoczynku. Tworzenie wypluwek, czyli owalnych zlepków niestrawionych  resztek pokarmu, takich jak zęby,
  pióra, sierść, chitynowe pancerzyki owadów, fragmenty muszli, ziemia pochodząca z dżdżownic, to czynność fizjologiczna niezbędna do  prawidłowego funkcjonowania bocianów.
     
wykrywanie zagrożeń

 „Łąki, które były koszone dwa razy do roku teraz pozostają nie użytkowane rolniczo.
Niektóre porośnięte są już trzciną i krzakami, zmniejszając przez to dostęp ptakom do pożywienia.” Katarzyna Jarosławska, Publiczne Gimnazjum w Gorajcu (woj. lubelskie)

„Rolnicy w większości posiadający gospodarstwa jedno lub dwuhektarowe przestali ziemię uprawiać. Zaprzestali również hodowli bydła, stąd w krajobrazie dominują głównie nieużytki”. Zofia Skrobas, Publiczne Gimnazjum w Jankowicach (woj. małopolskie)

„W tym roku na zlokalizowane wcześniej żerowiska bociany nie przyleciały. Prawdopodobną przyczyną było osuszenie terenu.” Maria Cąkała, Gimnazjum nr 9 w Dąbrowie Górniczej (woj. śląskie)

Z niepokojem obserwujemy zmiany, jakie zachodzą w krajobrazie wokół nas. Zanika mozaikowość terenów, pojawiają się sięgające po horyzont uprawy kukurydzy, rzepaku czy zboża. Na przestrzeni wielu kilometrów trudno wypatrzyć krowę, a fragmenty porośnięte „dziką” roślinnością okazują się być porzuconym, od dawna nie użytkowanym kawałkiem ziemi. Obserwując żerowiska i prowadząc rozmowy z właścicielami gruntów wykorzystywanych przez ptaki, młodzi ludzie starają się ustalić, czy istnieją realne zagrożenia dla tych terenów, a jeśli tak - to jakie. Wśród wskazywanych przez obserwatorów niebezpieczeństw najczęściej pojawiają się: zarastanie, przekształcanie łąk i pastwisk w pola orne, zaśmiecanie i wylewanie płynnych nieczystości, wypalanie traw. Spadek wartości żerowisk dla bocianów stwierdzono także na skutek intensyfikacji użytkowania łąk, jak też w wyniku ich osuszania.

ochrona „bocianich stołówek”
   
„Kilka razy zorganizowaliśmy akcje sprzątania żerowisk. Pozbieraliśmy śmieci oraz rzeczy, które mogłyby zagrażać życiu bocianów (rozbite szklane butelki, sznurki, druty, metalowe puszki).” Grażyna Owczarek, Publiczna Szkoła Podstawowa w Pokoju (woj. opolskie)

„Niektóre żerowiska człowiek bezmyślnie wypalił lub zaśmiecił. W tych miejscach postawiliśmy tablice ostrzegawcze i rozdaliśmy ulotki dla ludzi. Zorganizowaliśmy apel z udziałem straży pożarnej na temat „Zanim podpalisz - pomyśl”.” Koło Ekologiczne, Zespół Szkół w Żarkach (woj. małopolskie)

„Apelujemy o nie wypalanie traw i ostrożne stosowanie środków ochrony roślin w okolicy żerowisk bociana białego. Ulotki i plakaty rozwieszamy na tablicach ogłoszeń sołtysów wsi.
” Marianna Bukowska i uczniowie ze Szkoły Podstawowej w Dąbrowie (woj. mazowieckie)

Za zgodą właścicieli terenów stanowiących bocianie żerowiska, uczniowie podejmują rozmaite działania ochronne. Najczęściej są to akcje sprzątania, podczas których młodzi ekolodzy oczyszczają ze śmieci łąki, pastwiska, pobocza dróg, okolice gniazd. Bywa, że w ramach takich akcji lokalizowane i likwidowane są dzikie wysypiska śmieci, miejsca składowania gruzu, oczyszczane zbiorniki wodne. W tego typu przedsięwzięciach szkołom pomagają urzędy gmin, leśnicy i rolnicy. Podczas sprzątania żerowisk uczniowie szczególną uwagę zwracają na pozostawiane przez rolników na polach plastikowe sznurki, stanowiące zagrożenie dla bocianich piskląt. W sznurki, przyniesione przez dorosłe bociany do gniazd jako wyściółka, łatwo zaplątują się nogi przebywających w gnieździe piskląt. Prowadzi to do poważnych obrażeń, kończących się śmiercią bądź kalectwem młodego ptaka. Prócz zbierania porzuconych w terenie sznurków, szkoły organizują kampanie informacyjne na ten temat. Dzięki akcjom plakatowym, roznoszonym przez uczniów ulotkom oraz artykułom w lokalnej prasie, coraz więcej rolników dowiaduje się o niebezpieczeństwie, na jakie narażone są pisklęta bocianów w związku z porzucaniem na polach plastikowych sznurków. Niewątpliwie, dzięki aktywności szkół, wielu pisklętom oszczędzono niepotrzebnych cierpień prowadzących do trwałego kalectwa lub śmierci. Szkoły organizują również kampanie informacyjne poświęcone szkodliwości wiosennego wypalania traw. Prócz akcji plakatowych i ulotek, inicjują spotkania i pogadanki rolników ze strażakami. Wśród działań podejmowanych przez szkoły na rzecz ochrony bocianich żerowisk zdarzały się ponadto: wycinanie podrostów drzew i krzewów zarastających łąkę; przenoszenie na drugą stronę szosy płazów wędrujących do zbiornika wodnego; pomoc w pracach przy tworzeniu oczka wodnego; stawienie na łąkach tabliczek o zakazie wylewania szamb i wyrzucania odpadów. Zabiegając o ochronę żerowisk bocianich niektóre placówki podejmują starania o objęcie ochroną prawną miejsc szczególnie cennych pod względem przyrodniczym. W tym celu najczęściej kierują wniosek do Urzędu Gminy o utworzenie na danym obszarze użytku ekologicznego.
Uczniowie prowadzą również rozmowy z właścicielami gruntów wykorzystywanych przez bociany. Starają się informować o wartości danego terenu i jego roli, apelują o ekstensywne użytkowanie łąk, ograniczenie stosowania nawozów sztucznych i środków ochrony roślin. Jeśli łąka zarasta - starają się namówić właściciela do jej wykoszenia. Prowadząc rozmowy z okolicznymi mieszkańcami uczniowie przekazują informację o realizowanym programie i prowadzonych w Polsce działaniach na rzecz zachowania bocianów i ich siedlisk. Poprzez swoje zaangażowanie uczą innych ludzi spojrzenia na otaczającą przyrodę przez pryzmat jej ochrony.

bocian i krowa to para wystrzałowa

„Krowa w polu, ciut zaspana
Kosi łąkę dla Bociana.”
 Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 64 we Wrocławiu (woj. dolnośląskie)

"Krówki trawę bardzo lubią, toteż z łąki ją wyskubią.
Cieszy to bardzo bociana, bo szybciej żabkę zobaczy i na śniadanie się nią uraczy”.
 Halina Cichocka, Zespół Szkół w Wapnie (woj. dolnośląskie)

"Bociek gniazda buduje
Tam, gdzie krasulę widuje."
Dzieci ze Szkoły Podstawowej w Głębowicach (woj. dolnośląskie)


W odpowiedzi na skierowaną do szkół propozycję tworzenia wierszy i prac plastycznych na temat związku bocianów z krowami powstało wiele ciekawych prac. Bociany są wdzięcznym tematem, naprawdę zainspirowały młodych artystów.
Aby dać wyraz sympatii do tych ptaków i zwrócić uwagę społeczeństwa na potrzebę ich ochrony, w roku 2003 Polskie Towarzystwo Przyjaciół Przyrody „pro Natura” ustanowiło Dzień Bociana. Na datę obchodów święta nieprzypadkowo wybrano 31 maja czyli wigilię Dnia Dziecka. Związku pomiędzy bocianami i dziećmi nikomu chyba nie trzeba wyjaśniać. Bocianie święto znalazło żywy odzew w społeczeństwie i zyskało wielu zwolenników. Wydaje się, że na trwałe weszło do polskiego kalendarza. Szczególną aktywność wykazują co roku szkoły uczestniczące w programie edukacyjnym. W roku 2006 Dzień Bociana obchodzony był w Polsce po raz czwarty. Główne hasło obchodów tegorocznego święta brzmiało: „Bocian i krowa to para wystrzałowa”. Placówki oświatowe, parki krajobrazowe oraz ośrodki kultury organizujące lokalne obchody bocianiego święta, propagowały potrzebę ochrony łąk i pastwisk stanowiących ogromne bogactwo polskiej przyrody. Bociany chętnie żerują na łąkach kośnych i tam, gdzie pasą się krowy, a jak wiemy - coraz trudniej zobaczyć krowę na polskiej wsi, zwłaszcza w zachodniej części kraju.
Zabiegając o zachowanie bocianów i krów, a także - śródpolnych zadrzewień, oczek wodnych, miedz i przydroży, mamy szansę zachować tradycyjny charakter wiejskiego krajobrazu i bogactwo gatunków. Organizatorzy imprez z okazji Dnia Bociana starali się pokazać, np. poprzez zabawę, żart, piosenkę czy artykuły w prasie, ulotki, pogadanki, że ochrona przyrody nie musi stać w sprzeczności z rozwojem rolnictwa i że w obecnej, unijnej rzeczywistości, możliwe jest osiąganie zysku przy gospodarowaniu w zgodzie z przyrodą.
W wielu rejonach kraju Obchody Dnia Bociana 2006 stały się okazją do informowania rolników o programach rolnośrodowiskowych, dających możliwość uzyskania dopłat z Unii Europejskiej w zamian za ekstensywne użytkowanie łąk i pastwisk, hodowlę tradycyjnych ras zwierząt, rolnictwo ekologiczne i zrównoważone. Niektóre szkoły nawiązały kontakt z powiatowymi ośrodkami doradztwa rolniczego i wspólnie z doradcami rolnośrodowiskowymi przygotowywali ulotki bądź spotkania dla rolników. W wielu szkołach uczniowie przeprowadzali wywiady z rolnikami w celu ustalenia, jak w ich okolicy wyglądała sytuacja łąk i pastwisk oraz liczby hodowanych zwierząt dawniej, a jak przedstawia się dziś.


Dorota Szulc-Guziak
Polskie Towarzystwo Przyjaciół Przyrody „pro Natura”
dorota.guziak@eko.wroc.pl
bocian@eko.wroc.pl


Więcej informacji na temat Programu edukacyjnego „Bocian”
i „Bociania łąka” można znaleźć na stronie:
www.eko.org.pl/bocian